Od jakich systemów zaczęliście swoją przygodę z niewindowsami? Jak do tego doszło?
I z jakich (także egzotycznych lub wymarłych) systemów zdarzyło się Wam korzystać?
Jak się trochę otworzycie, to i ja napiszę ;-)
U mnie zaczęło się od tego, że osoba z bliskiej rodziny uczęszczała do technikum informatycznego. Po jakimś czasie jednak zrezygnowała z nauki na tym profilu i w ten sposób, oprócz kilku książek, zupełnie przypadkowo zostałem obdarowany też prenumeratą miesięcznika w formie gazety, w której znajdowały się płyty CD z Auroxem. Aurox Linux był moją pierwszą dystrybucją Linuxa i zainstalowałem ją wtedy na Pentiumie 2,4 na dysku HDD o pojemności 80GB. Całe distro wraz z wszystkimi pakietami,jak dobrze pamiętam, mieściło się bodajże na siedmiu płytach CD. Później był Red-Hat, PLD Linux, Knoppix, Slackware, Debian, Ubuntu i system Unixowy FreeBSD. Z tych wszystkich dystrybucji najwięcej czasu spędziłem w przeszłości na Slackware z kernelem 2.2 Obecnie Debian najbardziej mi odpowiada, ale to nie znaczy, że inne dystrybucje nie są warte uwagi. Teraz ilość dystrybucji jest tak duża, że każdy znajdzie coś dla siebie.
Knoppix 5.0 :D
Po pewnym lanparty windows mi się znudził i wypaliłem Knoppiksa ^^"
Miałe przepiękne, kolorowe wizualnia sekwencji startowej i super dopracowane KDE 3.5
A później zainstalowałem sobie Ubuntu 7.04 :D
Od tego czasu Windows jest u mnie rzadkością 8)
Slack 5 jeśli pamiętam na jakimś chyba 233 MHz :) dawnooooo temu
Slackware 10.2
Zupełny przypadek, ale to była miłość od pierwszego wejrzenia.